piątek, 4 grudnia 2015

Ekologia na 100% poznaj naturalne nawozy

Nawozy naturalne są najbardziej bezpieczne dla roślin i całego środowiska. Tylko trzeba wiedzieć, który nawóz do jakiej gleby się nadaje i o której porze roku stosować dany nawóz.  Fajne jest też to, że dziś wcale nie trzeba hodować zwierzaków, aby mieć taki nawóz, można go po prostu kupić.

Spis naturalnych nawozów:

Obornik
Obornik bogaty jest w różne mikroelementy. Nie brakuje w nim azotu, fosforu, wapnia, potasu, magnezu oraz żelaza, manganu, boru, miedzi, molibdenu, czy cynku. Obornikiem możemy wzbogacić trawnik, glebę pod rabaty kwiatowe, warzywka i inne rośliny zielone, gdy są jeszcze w stanie spoczynku. Nawożenie obornikiem powinno odbywać się od 1 marca do 30 listopada. Z tym, że nie nawozimy gleby gdy jest ona zamarznięta na głębokość 30 centymetrów, utrzymuje się na niej pokrywa śniegowa lub w sytuacji, gdy dany teren jest zalany wodą. Warto pamiętać o tym, że obornika nie wolno stosować w sąsiedztwie strefy ochronnej źródeł, blisko wód powierzchniowych, czy kąpielisk.

Nawóz koński
Również jest bogaty w związki mineralne. Uważany nawet za lepszy od krowiego obornika. Nawóz koński zawiera dużo więcej azotu, dzięki czemu jest suchy i pozbawiony nieprzyjemnego zapachu. W tym nawozie nie brakuje następujących pierwiastków: azot. fosfor, potas, wapń, magnez, sód i wielu innych substancji organicznych. Stosując koński nawóz trzeba pamiętać o tym, aby jak najszybciej go przekopać. Gdyż pozostawiony bez przykrycia szybko zwietrzeje i straci swoje korzystne właściwości. Dużą zaletą jest szybki rozkład obornika w ziemi oraz właściwości spulchniające glebę.
Nawóz koński może być stosowany podczas nawożenia jesiennego, sezonowego, w przydomowej uprawie pieczarek oraz przy wzbogacaniu kompostu. Warto pamiętać o tym, że ma odczyn zasadowy.
Kompost
Nie bez powodu nazywany złotem ogrodników. Jest to podstawowy nawóz, który każdy z nas może wyprodukować, bez potrzeby posiadania konia, krówki, kur, czy innych zwierząt produkujących naturalne nawozy. Kompost doskonale nawozi rośliny, tutaj nie ma ryzyka przenawożenia, poprawia strukturę gleby. Dodatkowo jego wyprodukowanie nie jest kosztowne. Do zrobienia kompostu w wielkim skrócie potrzebujemy drobnych gałęzi, na to wrzucamy warstwę ziemi, następnie układamy warstwę liści, skoszonej trawy, odpadków organicznych z kuchni, fusów z herbaty i kawy i znów troszeczkę przysypujemy to ziemią. Zostawiamy to na 18 miesięcy, co jakiś czas przerzucając kompost przy pomocy wideł. Po tym czasie mamy gotowy, cenny nawóz.

Nawóz z pokrzyw
Jego wykonanie jest niezwykle proste, wystarczy narwać pokrzyw, zalać je wodą i zostawić na pewien czas, aż wszystko się sfermentuje. Do tego trzeba 2-3 tygodni. Nie należy zalewać pokrzywy w metalowym naczyniu, ponieważ może dojść do reakcji chemicznej płynu z metalem. Gnojówka jest dobra, gdy na powierzchni płynu nie ma już niej piany. Ten nawóz zawiera niezwykle dużo azotu i potasu. Dlatego przed jego zastosowaniem, należy go rozcieńczyć w skali 1:10 lub 1:20. Warto podlewać nim wymagające rośliny, takie jak drzewa owocowe, krzewy, róże, ogórki, czy pomidory. Jedynym minusem tego nawozu jest przykry zapach.

Obornik kurzy
Kurzego nawozu nie wolno stosować bezpośrednio pod rośliny. W ten sposób możemy je „spalić”. Przed zastosowaniem powinniśmy go rozcieńczyć lub przefermentować. Obornik kurzy jest bogaty w wapń i azot. Idealnie nadaje się do jesiennego nawożenia oraz jest dobrym dodatkiem do kompostu. Jednak z uwagi na bardzo dużą zawartość azotu trzeba uważać, aby nie użyć go zbyt dużo, ponieważ w takim przypadku istnieje ryzyko przenawożenia.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz