Jak to mówią nawóz, nawozowi nie
równy. Atak jest też z nawozem, a raczej obornikiem końskim. Wiecie, że mamy
jego dwa rodzaje? Jeden nadaje się do wszystkich roślin, a drugi sprawdza się
świetnie przy zakwaszaniu gleby? Tutaj wyjaśnimy skąd biorą się te różnice.
![]() |
| Źródło: pixabay.com |
Rodzaje nawozów końskich:
Obornik świeży po zimie
Dostarczane w tym okresie
pożywienie i długie przebywanie konia w boksie sprawia, że obornik jest
zmieszany ze słomą. Tego typu nawóz zakwasza glebę. Przez to bardzo dobrze
sprawdza się przy uprawie np. borówek amerykańskich, czy pieczarek.
Obornik świeży po lecie
Tego rodzaju obornik nadaje się
do wszystkich roślin. Przez całe lato i wiosnę koń żywi się głównie świeżą
trawą lub sianem. Większość czasu jest na wybiegu i obornik zebrany właśnie z
wybiegu jest najlepszy. Nie zawiera on słomy, a to sprawia, że uzyskany obornik
nie zakwasza gleby.
Obornik przekompostowany
Jest to najbardziej bezpieczna
forma nawozu. Nadaje się pod wszystkie rośliny. W tym przypadku nie ma dużego
ryzyka „spalenia” roślin, poprzez dostarczenie im zbyt dużej dawki azotu.
Ogólnie rzecz ujmując, obornik
koński sprawdza się na ciężkich i gliniastych glebach. Dzięki niemu gleba
szybciej się nagrzewa, jest bardziej napowietrzona. Przekompostowany obornik
bardzo dobrze sprawdza się w tunelach oraz szklarniach. Jeśli nie mamy nigdzie
w pobliżu gospodarstwa gdzie hodowane są konie, zawsze możemy zakupić obornik
koński w formie granulatu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz